Help Cultivate The Alchemical Garden: An Edible Garden and Art Park at Newburyport’s Rail Trail

The Alchemical Garden site February 2010

GAL is turning a desolate  field of weeds into a visually compelling garden that will educate and engage the community for years to come. Located on a 160′ x 25′ site near the south entrance  of  Newburyport’s Clipper City Rail Trail, the Alchemical Garden is a richly layered evolving art and horticulture experience  that is accessible on many different levels to the public.

Alchemical Garden Plot plan

Alchemical Garden is designed to become a model for a sustainable, interactive public garden through the use of symbiotic, low maintenance plantings and recycled materials.

The ancient discipline of Alchemy marries art and science and is famously known for transforming a common material into gold.  The Alchemical Garden will lead the community to transform on a number of levels :

Alchemical Garden with Spring Wheat "Crop Circles" June, 2011

BUILD COMMUNITY:  The Garden creates a gathering space for individuals to form a more intimate relationship with their community.  The space is designed with visual features and seating areas to compel passers-by to pause, reflect, and have a multi-sensory interactive experience ( sight, smell, touch, taste, smell) with the garden and the community.

Read the rest of this entry

Klienci e-sklepu Piotr i Paweł mogą jako pierwsi w Polsce zapłacić za swoje zakupy spoż…

zlecenia transportowe

Klienci e-sklepu Piotr i Paweł mogą jako pierwsi w Polsce zapłacić za swoje zakupy spożywcze za pomocą PayPal. Dzięki współpracy supermarketu internetowego z liderem w dziedzinie płatności online rachunek uregulujemy bez odrywania się od zakupów. System gwarantuje kupującym szybsze, wygodniejsze i bezpieczniejsze transakcje. Na tym nie koniec. Już wkrótce płatności dokonamy zaledwie jednym kliknięciem.

 

Handel produktami spożywczymi przez Internet stanowi najszybciej rozwijający się segment rynku zakupów online. Piotr i Paweł stawia na innowacyjne rozwiązania zapewniające klientom wygodę i bezpieczeństwo. Koniec z wypełnianiem długich formularzy i zastanawianiem się nad najkorzystniejszą formą płatności. Za nasze zakupy w serwisie e-piotripawel.pl możemy zapłacić jeszcze szybciej – korzystając z serwisu PayPal.

 

Bez zbędnych formalności

 

Kupujący u Piotra i Pawła mogą skorzystać zarówno z klasycznego systemu płatności PayPal, jak i z szeregu innych udogodnień. Nowym klientom supermarket umożliwia szybkie, automatyczne logowanie i rejestrację konta na podstawie danych z PayPal. Klienci sklepu, którzy posiadają już konta Piotr i Paweł zyskują natomiast możliwość połączenia ich ze swoimi kontami PayPal i korzystania z bezpieczniejszych płatności online w swoim ulubionym internetowym supermarkecie. Ponadto, w wirtualnych koszykach dostępny jest skrót zakupowy, pozwalający uniknąć wypełniania długich formularzy transakcyjnych. Klienci zaoszczędzą mnóstwo czasu, który będą mogli spożytkować np. na uważne zaplanowanie menu lub upewnienie się, czy mają w koszyku wszystko, czego potrzebują.

 

Wierzymy że Klient dokonujący zakupów w e-commerce oczekuje maksymalnej wygody, zarówno wkompletowaniu koszyka jak i finalizacji płatności na stronie. Właśnie dlatego, jako pierwszy e-sklep z segmentu FMCG w Polsce wdrożyliśmy metodę płatności PayPal. Jest onakolejnym udogodnieniemprzyspieszającym regulację rachunków i realizację zamówień, zarówno dla Klientów z Polski jak i zzagranicy.Zależy nam, by zakupy u nas były prawdziwą przyjemnością dla internautów -wyjaśnia Łukasz Zawolski, dyrektor sprzedaży internetowej sieci Piotr i Paweł.

 

Wprowadzone przez supermarket Piotr i Paweł rozwiązanie stanowi odpowiedź na panujący rynkowy trend. Raport opracowany przez firmę Ipsos na zlecenie PayPal wykazał, że coraz częściej kupujemy produkty spożywcze przez Internet. Stopę wzrostu tego segmentu sprzedaży szacowano w 2013 r. na 29%. Dla porównania, prognozy dla drugiego najszybciej rosnącego obszaru, czyli produktów dla zdrowia i urody, przewidywały wzrost rzędu 11%1. Dzieje się tak m.in. dzięki szybkiemu rozwojowi technologii ułatwiających zakupy – również przez urządzenia mobilne. Płatności stają się coraz bezpieczniejsze, a dokonywanie ich coraz bardziej intuicyjne.

 

Płatność 1 kliknięciem

 

Już wkrótce, dzięki rozwiązaniom PayPal, w sklepie internetowym Piotr i Paweł będzie można zapłacić za produkty bez konieczności przenoszenia się na stronę systemu rozliczeń w celu autoryzacji transakcji. Płatności będziemy dokonywać dosłownie jednym kliknięciem.

Jako lider w dziedzinie płatności online doskonale rozumiemy, jak ważne są dziś dla klientów szybkość i wygoda dokonywania transakcji, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa. Bardzo cieszymy się, że Klienci sklepu internetowego Piotr i Paweł jako pierwsi mogą korzystać z naszych rozwiązań. Uważamy, że płatność powinna być tak przyjemna jak same zakupy. -wyjaśnia Matt Komorowski, Szef Sprzedaży PayPal w Europie Środkowej.

 

PayPal

praca przez internet oferty

Umowa przedwstępna nie jest obowiązkowa, ale może znacznie ułatwić życie obu stronom, s…

szybka pożyczka

Umowa przedwstępna nie jest obowiązkowa, ale może znacznie ułatwić życie obu stronom, szczególnie jeśli zostanie zawarta w formie aktu notarialnego.

Kupno mieszkania to dla wielu Polaków najważniejsza transakcja w życiu, a zaciągając na tę inwestycję kredyt zadłużamy się na kilkadziesiąt lat. Warto więc zrobić wszystko, by transakcja przebiegła jak najbezpieczniej. Home Broker podpowiada jak to zrobić.

Przedmiotem umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości jest zobowiązanie stron (kupującego i sprzedającego do zawarcia umowy sprzedaży na warunkach i w terminie wskazanych w umowie. Czasami pojawiają się opinie, że umowa przedwstępna musi być zawarta w formie aktu notarialnego, ale to nieprawda. Warto jednak tak zrobić, gdyż z zachowaniem tej formy wiązać się będzie uprawnienie do żądania zawarcia umowy przyrzeczonej na drodze postępowania sądowego.

 

W przypadku zachowania formy aktu notarialnego zobowiązanie jest o tyle lepiej zabezpieczone, że w razie braku rzetelności kontrahenta, strony mają prawo dochodzić zawarcia umowy sprzedaży przed sądem. Pamiętajmy jednak, że umowa wiąże zarówno sprzedających jak i kupujących. Przy zakupie mieszkania na kredyt umowa przedwstępna jest istotna, gdyż często to na jej podstawie bank uruchamia proces kredytowy. W przeciwnym wypadku nie jest obligatoryjna. Jeśli nie ma przesłanek do tego, by nie podpisać od razu umowy ostatecznej, umowę przedwstępną można pominąć.

 

W większości przypadków zakupu mieszkania od dewelopera umowa przedwstępna także nie jest potrzebna, gdyż między innymi jej funkcję spełnia tzw. umowa deweloperska, która w świetle ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego z dnia 16 września 2011 roku (tzw. ustawy deweloperskiej, musi być zawarta w formie aktu notarialnego. Zatem o umowie przedwstępnej mówimy tylko w przypadku zakupu na rynku wtórnym.

 

Umowa określa kluczowe elementy przyszłego kontraktu, często na długo przed jego zawarciem. Możliwe jest np. nawet na rok przed zakupem mieszkania zobowiązanie jego właściciela do sprzedaży po określonej cenie i w określonym terminie. Przy czym oczywiście sprzedający musi się na te warunki zgodzić. Nabywca minimalizuje w ten sposób ryzyko związane np. ze wzrostem ceny nieruchomości lub sprzedaży jej osobie trzeciej. Możliwe jest nawet nałożenie na zbywcę obowiązku przeprowadzenia remontu, wymeldowania lokatorów czy uregulowania zobowiązań zabezpieczonych na hipotece interesującej nas nieruchomości.

 

Na tym etapie kupujący może zdecydować się przekazać sprzedającemu zadatek lub zaliczkę. Obydwie instytucje różnią się od siebie w sposób zasadniczy. Zaliczka jest właściwie niczym innym jak tylko wcześniejszą zapłatą części ceny sprzedaży. W przypadku rozwiązania umowy lub nie dotrzymania jej warunków, zawsze podlegać będzie zwrotowi na rzecz kupujących. Zadatek z kolei pełni funkcję gwarancyjną. W przypadku gdyby jedna ze stron złamała postanowienia umowy, dany zadatek utraci jeśli sama go dała, a jeśli otrzymała – zwróci go w podwójnej wysokości. W przypadku zawarcia umowy przyrzeczonej, zadatek zostanie zaliczony na poczet ceny sprzedaży. Opisane elementy mają charakter modelowy i mogą być przez strony w pewnym stopniu modyfikowane. Zadatek i zaliczka są płacone ze własnych środków przez kupującego, ale w większości banków można taki wydatek zrefinansować, trzeba jednak o tym pomyśleć od razu i zawrzeć odpowiedni zapis w umowie.

 

Umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego – wady i zalety

 

Wady
Zalety

Niezbędna jest wizyta u
notariusza
Możliwość
skutecznego dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej w sądzie

Wyższe koszty
Możliwość
ujawnienia roszczeń kupującego w księdze
wieczystej nieruchomości

Utrudnia wycofanie się z
umowy (działa to wobec obu stron

 

Szanse błędów
lub braków w umowie są mniejsze niż w umowie
przygotowanej samodzielnie

Źródło: Home Broker

W przypadku gdybyśmy chcieli zabezpieczyć prawo odstąpienia od umowy w oznaczonych przypadkach, nic nie stoi na przeszkodzie by i taką możliwość stronom umowy przedwstępnej przyznać. Umowa może zostać też zawarta – i praktyka dowodzi częstego korzystania z tych możliwości – z zastrzeżeniem warunku lub terminu.

 

By umowa przedwstępna była w ogóle ważna, musi zawierać określone elementy, które określa Kodeks Cywilny. W przypadku zakupu mieszkania kluczowe są dokładne określenie przedmiotu umowy oraz ceny sprzedaży i terminu zawarcia umowy sprzedaży.

 

Obowiązkowo znaleźć muszą się w niej też oczywiście strony umowy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by umowa zawierała wiele dodatkowych parametrów takich jak na przykład warunki wycofania się z transakcji. Warto jednak zaznaczyć, że w przypadku określenia terminu zawarcia umowy ostatecznej, musi on być oznaczony precyzyjną datą, a nie warunkiem takim jak uzyskanie kredytu przez kupującego.

 

Marcin Krasoń, Home Broker,
współpraca: Marcin Żak, prawnik Home Broker

Tania Pożyczka

Grupa Ubezpieczeniowa Europa w 2013 r. podwoiła sprzedaż wobec poprzedniego roku do rek…

nieruchomości toruń

Grupa Ubezpieczeniowa Europa w 2013 r. podwoiła sprzedaż wobec poprzedniego roku do rekordowego poziomu prawie 2,1 mld. zł (wg MSR i osiągnęła 108 mln. zł zysku. Siłą napędową wzrostu przychodów była wyspecjalizowana oferta dla sektora MSP oraz ubezpieczenia, zarówno z segmentu majątkowego jak i życiowego, sprzedawane z krótkoterminowymi produktami bankowymi: kredytami ratalnymi i gotówkowymi. Główne źródło sukcesu biznesowego spółek Europy stanowi niezmiennie współpraca z bankami.

Grupa Europa zanotowała bardzo wysokie wzrosty sprzedaży, których osiągnięcie jest szczególnie wyróżniające na tle rynku zmagającego się ze zmiennymi uwarunkowaniami makro- i mikroekonomicznym.

 

Spółka majątkowa zebrała prawie 712 mln. zł składki (wg MSR i PSR oraz wypracowała niemal 41 mln. zł zysku. TU na Życie Europa S.A. sprzedało polisy za prawie 1,4 mld. zł (wg MSR i odpowiednio za prawie 1,8 mld. zł wg PSR, zarabiając ponad 67 mln. zł. W sumie obie firmy zwiększyły łączny przypis (wg MSR aż 2-krotnie.

 

- O naszym sukcesie świadczy znacznie wyższe tempo wzrostu przypisu składki w porównaniu z całością rynku ubezpieczeniowego. Potrafimy dostrzec pojawiające się nisze produktowe, takie jak np. ubezpieczenia dla małego i średniego biznesu i poprzez szybkie wprowadzenie nowej oferty produktowej stajemy się dostawcą innowacyjnych rozwiązań ubezpieczeniowych – mówi Jacek Podoba, prezes Grupy Ubezpieczeniowej Europa.

 

Wolumen sprzedaży ubezpieczeń dla MSP wzrósł w spółce majątkowej aż 6-krotnie. Produkty dla małych i średnich przedsiębiorstw stały się tym samym wiodącą linią biznesową w strukturze sprzedaży TU Europa. W ubiegłym roku spółka wprowadziła na rynek nowatorskie ubezpieczenie stabilności finansowej przedsiębiorców, zabezpieczające kontrahentów przedsiębiorcy na wypadek nagłych zdarzeń, takich jak upadłość firmy, uniemożliwiających regulowanie zobowiązań. To jedyny taki produkt na rynku MSP. Inne autorskie nowości, wdrożone przez Europę i zapewniające ochronę ubezpieczeniową temu segmentowi, to ubezpieczenie od utraty zysku i ubezpieczenie od upadłości kredytobiorców.

 

Dynamicznie rozwija się także sprzedaż produktów ubezpieczeniowych oferowanych przez TU Europa i TU na Życie Europa do kredytów ratalnych i gotówkowych. Składka przypisana brutto z tej linii wzrosła w spółce życiowej o 75 proc., a w spółce majątkowej niemal o połowę.

- Otwarcie banków w zakresie udzielania kredytów konsumpcyjnych, spowodowane wejściem w życie zmodyfikowanej rekomendacji T, ożywiło ten segment rynku. Wraz z tym mogliśmy zaproponować konkurencyjną ofertę ubezpieczeń dla klientów, korzystających z kredytów ratalnych i gotówkowych – wyjaśnia prezes Jacek Podoba.

W spółce życiowej istotny udział w wielkości sprzedaży mają ubezpieczenia o charakterze strukturyzowanym. W minionym roku TU na Życie Europa wprowadziło na rynek 25 subskrypcji tego typu produktów. Ponadto klienci Europy korzystają już ze 120. funduszy UFK, opartych o polskie i zagraniczne fundusze inwestycyjne.

 

W ub.r. Grupa Europa nawiązała także współpracę m.in z operatorami sieci komórkowych. Abonenci korzystają już z ubezpieczenia turystycznego, polisy od utraty stałego źródła dochodów oraz czasowej niezdolności do pracy, a klienci jednej z sieci sprzedaży sprzętu RTV i AGD z przedłużonych gwarancji.

 

Rok 2013 to czas wdrażania nowej strategii biznesowej w Grupie Europa. Jednym z priorytetów było wzmocnienie działań prokonsumenckich, podnoszących komfort osób korzystających z ubezpieczeń Europy. Grupa wprowadziła m.in. ankiety umożliwiające precyzyjne dopasowanie produktów do profilu klienta. Innym krokiem Europy poprawiającym jakość i szybkość kontaktu z firmą było udostępnienie możliwości zgłaszania reklamacji przez internet oraz uruchomienie narzędzia do zgłaszania szkód online, które cieszy się dużą popularnością wśród klientów. Za jego pośrednictwem do spółki majątkowej wpływa już niemal 1/3 wszystkich zgłoszeń. Efektem działań w zakresie proklienckim było m.in. zajęcie przez TU Europa 2. miejsca w konkursie Przyjazna Firma Ubezpieczeniowa 2013. Głównym kryterium oceny była tam jakość posprzedażowej obsługi klientów.

Grupa Ubezpieczeniowa Europa jest częścią Talanx International i Meiji Yasuda, jednych z największych firm na globalnym rynku ubezpieczeniowym. Specjalizuje się ubezpieczeniach sprzedawanych w powiązaniu z ofertą bankową. Ściśle współpracuje z sektorem finansowym w Polsce, w tym z wiodącymi bankami oraz dużą grupą pośredników finansowych.

alicja.hamkalo at tueuropa dot pl

Źródło: TU Europa

Mieszkanie wynajem

Euler Hermes, światowy lider w ubezpieczeniach należności handlowych, po uzyskaniu zgod…

Szybki Kredyt samochodowy

Euler Hermes, światowy lider w ubezpieczeniach należności handlowych, po uzyskaniu zgody Banku Grecji zwiększył swój pakiet akcji w Euler Hermes Hellas (Grecja z 80% do 100%. Pakiety mniejszościowe należały uprzednio do Groupama i Alfa Bank.

- Wzmocniona obecność Euler Hermes w Grecji świadczy o otwartości tego kraju na działalność gospodarczą – stwierdził Michele Pignotti, szef Krajów Basenu Morza Śródziemnego, Bliskiego Wschodu i Afryki. – Grecja była jednym z państw strefy euro, które zareagowały pozytywnie na większość zaleceń OECD w sprawie reform strukturalnych. Wykup akcji potwierdza nasze zaangażowanie i determinację, aby rozwijać naszą obecność w tym kraju i towarzyszyć greckim podmiotom ubezpieczającym.

Zważywszy na niejednoznaczne tendencje wzrostowe obserwowane w globalnym otoczeniu gospodarczym, Euler Hermes spodziewa się, że w 2015 r. gospodarka Grecji odnotuje wzrost rzędu 0,5%, wskazujący na znaczną poprawę konkurencyjności kosztowej po kolejnym spadku o 0,2% w 2014 r.

 

- Podczas kryzysu trwaliśmy przy greckich przedsiębiorstwach, świadcząc usługi na wysokim poziomie przy jednoczesnym utrzymaniu wnikliwej oceny ryzyka – stwierdził Vassili Christidis, prezes zarządu Euler Hermes Greece.

 

- Doświadczenie to wzmocniło i skonsolidowało naszą współpracę z klientami, razem jesteśmy gotowi wykorzystać szanse, które niesie ze sobą poprawa koniunktury gospodarczej, w sposób zrównoważony i zapewniający rentowność. Wprawdzie nasze podejście jest teraz nieco mniej rygorystyczne zarówno w przypadku ochrony ubezpieczeniowej oferowanej przy sprzedaży na rynku krajowym, jak i w eksporcie, jednak zachowujemy ostrożność z uwagi na wciąż delikatną sytuację gospodarczą.

Euler Hermes

Kalkulator kredytowy

Gdy rynek nieruchomości znajduje się w fazie kryzysu zazwyczaj zwięks…

baterie słoneczne

Gdy rynek nieruchomości znajduje się w fazie kryzysu zazwyczaj zwiększa się różnica pomiędzy cenami ofertowymi i transakcyjnymi mieszkań. Duże rozbieżności pomiędzy żądaniami sprzedających, a zmniejszającymi się możliwościami finansowymi kupujących sprawiają, że na rynku znacznie zmniejsza się liczba transakcji.

Z kolei wraz z poprawą koniunktury zazwyczaj różnice pomiędzy cenami oczekiwanymi przez osoby wystawiające nieruchomości na sprzedaż, a pieniędzmi jakie skłonni są zapłacić kupujący zaczynają się zmniejszać. W takim wypadku negocjacje cenowe częściej kończą się ustaleniem poziomu, który jest zadowalający dla obu stron, a to przekłada się na większą liczbę transakcji.

Dział Badań i Analiz firmy Emmerson S.A. wyznaczył średnią różnicę pomiędzy początkowymi i ostatecznymi cenami w czerwcu 2011r., na podstawie transakcji mieszkaniami z rynku wtórnego w pięciu głównych rynkach mieszkaniowych w kraju.

Średnia bezwzględna różnica pomiędzy stawką transakcyjną a ofertową mieszkań z rynku wtórnego w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku po nieznacznym majowym spadku, w czerwcu obniżyła się dość wyraźnie osiągając wartość 15 376 zł. Obecnie, więc jest ona najniższa od lutego bieżącego roku. Do jej minimalnego poziomu, który został zanotowany na koniec ubiegłego roku jednak jeszcze daleka droga. Wtedy to ostateczne ceny mieszkań z drugiej ręki były średnio niższe o 9 175 zł od ich wyjściowych poziomów. Warto jednak wspomnieć, że zdarzają się również znacznie większe upusty. Największa obniżka, jaką udało się wynegocjować kupującemu w ubiegłym miesiącu wyniosła ponad 220 tys. zł i przekraczała jedną trzecią początkowej ceny. Takie sytuacje należą jednak do rzadkości i zazwyczaj wynikają ze specyfiki danego lokalu.

Źródło: Emmerson S.A.

Nieruchomości

Inwestorzy z zainteresowaniem będą zapewne dziś przyglądać się danym…

kalkulator kredytowy

Inwestorzy z zainteresowaniem będą zapewne dziś przyglądać się danym o styczniowej inflacji w strefie euro. Dynamika wzrostu cen wciąż jeszcze nie jest na takim poziomie, by niepokoić. Według prognoz sięgnie 1% w skali roku.

W przypadku inflacji bazowej, pomijającej ceny żywności i paliw, ma to być 1,1%. W porównaniu z grudniem nastąpi przyspieszenie o 0,1 pkt proc. To niewiele. Choć doniesienia o zmianach cen w gospodarce w ostatnich miesiącach nie przykuwały większej uwagi, to obecnie coraz bardziej warto mieć jest w polu obserwacji. Przyspieszanie zwłaszcza inflacji bazowej byłoby traktowane jako potwierdzenie ożywienia gospodarczego, a utrzymywanie się presji na ceny przekonywałoby, że poprawa koniunktury przychodzi z oporem. Z drugiej strony, przy coraz większym przewrażliwieniu inwestorów na punkcie podwyżek stóp procentowych i niepewnej sytuacji na rynkach papierów skarbowych (na co wpływ ma duża ich podaż, każde zaskoczenie większą inflacją bazową byłoby źle odbierane. Najlepiej zatem, żeby te dane nie zaskakiwały.

 

Równocześnie wydaje się uzasadnione oczekiwanie na rozwarstwienie się zjawisk inflacyjnych na świecie w zależności od tempa i skali ożywienia gospodarczego, ale również kondycji lokalnych walut. Zauważmy, że w Japonii wciąż mamy silną deflację, w strefie euro i USA inflacja jest bardzo niska, są kraje, jak Indie (mamy tu znaczne ożywienie koniunktury, Wielka Brytania (wciąż tkwi w recesji, gdzie wzrost cen jest niepokojąco wysoki.

ZWRÓĆ UWAGĘ:

Po tym, jak bez większego echa przeszły bardzo słabe dane o styczniowej sprzedaży domów na rynku pierwotnym w USA, inwestorzy mogą bardziej gwałtownie zareagować jeśli rozczarują podawane dziś informacje o sprzedaży i cenach na rynku wtórnym
Czy w lutym udało się utrzymać korzystne tendencje w zakresie cen domów w Wielkiej Brytanii (wg Nationwide i czy nadal tamtejszy rynek borykał się z niską podażą

 

Rynki nieruchomości

Do 663 tys. spadła w styczniu liczba mieszkań w budowie w naszym kraju. Tak wielkość mniejsza niż w najgorszym pod tym względem miesiącu (lutym ubiegłego roku. W grudniu mieszkań w budowie było 670,2 tys. Mamy tu bez wątpienia wpływ ciężkiej zimy która ograniczała możliwości rozpoczęcia nowych inwestycji w minionym miesiącu, ale również jest to pokłosie małej aktywności w zakresie inwestycji i pozwoleń w minionym roku.

 

Jednocześnie w styczniu oddano do użytkowania mieszkania o powierzchni 1258 tys. m2, co przekładało się na blisko 11,7 tys. mieszkań. Średnia wielkość jednego sięgała zatem 107,7 m2 (z budownictwem indywidualnym. W grudniu 2009 r. było to 106,6 m2, a w styczniu 2009 r. 111,6 m2. Natomiast w grupie mieszkań przeznaczonych na sprzedaż lub wynajem, czyli głównie budowanych przez deweloperów, średnia powierzchnia podniosła się do 71,9 m2 wobec 68,3 m2 miesiąc wcześniej i 68,4 m2 rok wcześniej. Średnio w całym 2009 r. było to 67,8 m2.

Źródło: Home Broker

Warszawa Nieruchomości

Inflacja, zwłaszcza w długim terminie, wywiera miażdżący wpływ na oszczędności. Za 40 lat…

kalkulator kredytowyInflacja, zwłaszcza w długim terminie, wywiera miażdżący wpływ na oszczędności. Za 40 lat za 1000 zł będzie można kupić tyle, ile obecnie za 370 zł. I to w pozytywnym scenariuszu, zakładającym stabilną sytuację gospodarczą, bez większych kryzysów finansowych czy politycznych.

Przedstawiając różnego rodzaju wyliczenia, pokazujące jaki kapitał można zgromadzić oszczędzając regularnie określoną kwotę przez określony czas, zazwyczaj stosuje się uproszczenia. Najczęściej polegają one na tym, że w rachunkach nie uwzględnia się wpływu różnego rodzaju opłat na rzecz instytucji finansowych, podatków oraz inflacji. Co do opłat, to można przyjąć, że jeśli w przykładzie jest mowa o oszczędzaniu np. 100 zł miesięcznie, to chodzi o kwotę faktycznie inwestowaną, czyli pomniejszoną już o ewentualne prowizje. Zatem tylko w gestii oszczędzającego pozostaje, jaką formę wybierze i ile wyniosą dodatkowe koszty. Jeśli wyliczenia dotyczą oszczędzania na dodatkową emeryturę, a najczęściej tak właśnie jest, to pominięcie kwestii podatkowych często także można uznać na zasadne, bo korzystając z takich opcji jak indywidualne konto emerytalne czy indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego, czyli IKE i IKZE, uzyskuje się zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych – nie płaci się go od uzyskiwanych na bieżąco zysków jak i przy wypłacie pieniędzy.

 

Pozostaje inflacja. Inflacja to potoczne określenie zjawiska wzrostu cen towarów i usług. Informacje o niej podaje Główny Urząd Statystyczny, a najpopularniejszą jej miarą jest indeks wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych. Jest on wyznaczany na podstawie zmian cen towarów i usług znajdujących się w specjalnym koszyku inflacyjnym, który ma odzwierciedlać – w mniej lub bardziej doskonały sposób – strukturę wydatków przeciętnego gospodarstwa domowego. Znajdziemy w nim zatem wydatki związane m.in. z żywnością, odzieżą, opłatami mieszkaniowymi, transportem, łącznością czy edukacją. Kontrolowana, kilkuprocentowa inflacja nie jest niczym złym, wręcz jest pożądana. Spadek cen, czyli deflacja, choć mogłaby się wydawać korzystna z punktu widzenia konsumenta, w istocie przynosi gospodarce więcej szkody niż pożytku, bo hamuje jej wzrost. Jednak nawet kontrolowana inflacja wywiera niekorzystny wpływ na nasze oszczędności. Chodzi o utratę ich siły nabywczej.

 

Inflacja, zwłaszcza w długim terminie, wywiera miażdżący wpływ na oszczędności. Prosty kalkulator inwestycyjny, jakich mnóstwo można znaleźć w internecie na stronach poświęconych tematyce finansów osobistych, obliczy, że odkładając co miesiąc 200 zł, przy średniej rocznej stopie zwrotu w wysokości 4 proc., po 40 latach zebrany kapitał przekroczy 238 tys. zł. To wystarczy, żeby przez kolejne 20 lat wypłacać sobie z zysku i z kapitału (zakładamy, że oszczędności dalej są lokowane na 4 proc. rocznie dodatkową emeryturę w wysokości 1434 zł. Szkopuł w tym, że ta kwota, z dzisiejszej perspektywy prezentująca się nie tak znowu najgorzej, za 40 lat nie będzie znaczyła tyle, co dziś. Zakładając, że średnia roczna inflacja przez najbliższe 40 lat wyniesie 2,5 proc. (taki jest obecnie cel inflacyjny, do którego dąży Narodowy Bank Polski, z możliwymi wahaniami +/- 1 pkt. proc., za te 1434 zł za 40 lat będziemy mogli kupić dokładnie tyle, co teraz za 534 zł. A trzeba zaznaczyć, że to jest raczej pozytywny scenariusz, zakładający stabilną sytuację gospodarczą.

 

Częściowo można temu przeciwdziałać wprowadzając indeksację odkładanej regularnie kwoty, czyli zwiększanie jej np. co roku o 2,5 proc. Wprowadzając taką indeksację do powyższego przykładu, suma uzyskanych oszczędności po 40 latach byłaby znacznie wyższa i wyniosłaby 352 tys. zł. To natomiast wystarczyłoby, aby wypłacać sobie miesięczną rentę w wysokości 2121 zł, które stanowiłyby równowartość dzisiejszych 790 zł.

 

Sugerując się obliczeniami kalkulatora emerytalnego, jaki można znaleźć na stronie Komisji Nadzoru Finansowego (zakładającego m.in. średni roczny wzrost wynagrodzenia o 2,5 proc. aktualnie 27-letni mężczyzna zarabiający średnią krajową (3856 zł brutto, czyli 2753 zł na rękę, przechodząc za 40 lat na emeryturę, będzie co miesiąc otrzymywał od ZUS-u świadczenie wynoszące ok. 55 proc. jego ostatniej pensji (to tzw. stopa zastąpienia. Co to będzie dla niego oznaczać? Najlepiej wyobrazić sobie to w ten sposób, że nagle teraz, z miesiąca na miesiąc, jego pensja maleje z obecnych ok. 2750 zł do ok. 1500 zł. Oznacza to, ni mniej ni więcej, tylko drastyczny spadek stopy życiowej, z którym z pewnością trudno byłoby mu sobie poradzić.

 

Żeby uzupełnić ubytek, który w dzisiejszych pieniądzach wynosi 1350 zł, należałoby w ciągu 40 lat uzbierać taki kapitał, który pozwoliłby – za te 40 lat – na wypłacanie sobie co miesiąc ok. 3600 zł. Żeby to osiągnąć, żeby zebrać kapitał, który przez 20 lat po przejściu na emeryturę pozwoliłby na taką dodatkową rentę, oszczędzanie trzeba by zacząć od ponad 300 zł miesięcznie, zakładając, że co roku będziemy zwiększać odkładaną sumę o 2,5 proc., a średni roczny zysk wyniesie 4 proc. Zatem oszczędzanie co najmniej kilkunastu procent dochodów jest absolutnym minimum, żeby po przejściu na emeryturę zachować dotychczasowy standard życia.

 

Bernard Waszczyk, Open Finance

Dział Analiz Open Finance SA

analizy at open dot pl, tel. +48 22 427 47 00, fax +48 22 276 20 75

Źródło: Open Finance

Kalkulator kredytu

Getin Bank został nagrodzony w plebiscycie Złoty Bankier w kategorii specjalnej Najlepszy…

kalkulator kredytowyGetin Bank został nagrodzony w plebiscycie Złoty Bankier w kategorii specjalnej Najlepszy spot reklamowy banku. Kapituła konkursu złożona z dziennikarzy ekonomicznych, analityków finansowych oraz przedstawicieli blogosfery uznała kampanię promującą nowoczesne konto Getin UP za najlepszą reklamę banku minionego roku. Statuetkę Złotego Bankiera wręczono podczas uroczystej gali, która odbyła się 13 marca w Warszawie.

Konto bankowe – czy proste może być jeszcze prostsze? Tak zaczyna się spot reklamowy Getin Banku, nagrodzony w tegorocznym plebiscycie Złoty Bankier. Reklama promująca przemyślane na nowo konto Getin UP, została uznana za najlepszą w swojej kategorii. Wyboru dokonała kapituła w skład której weszli nie tylko przedstawiciele organizatora, ale także analitycy finansowi, dziennikarze specjalizujący się w tematyce finansowej oraz marketingowej, medioznawcy oraz blogerzy.

 

- W ostatnich latach korzystanie z usług bankowych stało się naprawdę proste i mogłoby się wydawać, że w tym obszarze nie pozostało już nic do zrobienia. Getin Bank podjął jednak wyzwanie, pokazując, że dzięki innowacyjnemu podejściu oraz nowym technologiom, usługi finansowe mogą być jeszcze wygodniejsze. Przemyślana na nowo bankowość zaowocowała powstaniem szeregu unowocześnień, takich jak konto Getin UP z kartą z wyświetlaczem, przelewami bez znajomości numeru konta oraz opcją płatności mobilnych, które pokazujemy w nagrodzonym spocie -mówi Maciej Szczechura, Członek Zarządu Getin Noble Banku.

 

W piątej, jubileuszowej edycji największego plebiscytu konsumenckiego Złoty Bankier, w którym nagradzane są najlepsze banki w Polsce, wzięło udział ok. 40 tys. osób. Laureaci zostali wybrani spośród 104 projektów zgłoszonych łącznie przez 28 banków. Wyniki klasyfikacji plebiscytu w 7 kategoriach głównych oraz 3 specjalnych ogłoszono 13 marca podczas gali finałowej. Nagrodę w kategorii Najlepszy spot reklamowy banku, w której wyróżniony został Getin Bank, przyznano po raz drugi. Organizatorami plebiscytu są portal finansowy Bankier.pl i PayU SA – lider rynku płatności internetowych w Polsce.

 

Więcej informacji na temat konkursu można znaleźć na stronie www.zlotybankier.pl. Nagrodzoną w plebiscycie reklamę Getin Banku można obejrzeć tutaj.

Źródło: Getin Noble Bank

Kalkulator kredytu

BZWBK promuje bankowość mobilną. Klienci banku, którzy w okresie od 1 czerwca 2013 do 8…

kredyt online

BZWBK promuje bankowość mobilną. Klienci banku, którzy w okresie od 1 czerwca 2013 do 8 lipca 2014 nie wykonali żadnej transakcji przez aplikację lub lekki serwis transakcyjny, mogą zgarnąć 30 zł.

Muszą tylko wypełnić formularz zgłoszeniowy dostepny na stronie: http:www.bzwbk.pl/mikrosite/latomob…
oraz wykonać jedną z poniższych operacji:

- przelew na rachunek własny, dowolny lub zdefiniowany, także w opcji Skanuj i Płać
- przelew na komórkę
- dokonanie płatności w Zakupach Mobilnych – np. zakup biletu komunikacyjnego lub opłacenie parkingu
- doładowanie telefonu lub Internetu na kartę lub mix
- otwarcie Lokaty Mobilnej
- zakup ubezpieczenia turystycznego

Promocja trwa od 9 lipca do 30 sierpnia. O przyznaniu nagrody decyduje kolejność zgłoszeń, a pula nagród jest ograniczona i wynosi 300 000 zł. regulamin dostępny jest tutaj.

 

wb/prnews.pl

7 kwietnia 2013 r. na platformie oszczędnościowo – inwestycyjnej bossabank pojawią się… – New York City Special Education

Konkurs organizowany w ramach Programu TalentowiSKO cieszył się wyjątkowym zainteresowa…

Kredyt online

Konkurs organizowany w ramach Programu TalentowiSKO cieszył się wyjątkowym zainteresowaniem. Do rywalizacji stanęło ponad 85 szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski.

Zadanie polegało na zgłoszeniu do konkursu „Inkubator szkolnych biznesów” pomysłu na własny biznes. Jak pokazały przesłane prace, pomysły wyszły spod „pióra” zdolnych, młodych ludzi, którymi kieruje pasja i twórcze myślenie.

 

Z przyjemnością informujemy, że w ramach programu TalentowiSKO na szczeblu krajowym Komisja Konkursowa przyznała nagrodę w kategorii szkoły ponadgimnazjalne za zajęcie I miejsca na etapie regionalnym oraz III miejsca na szczeblu krajowym dla Karola Dyrek oraz Adama Kagan z I Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Orkana w Limanowej działającego pod patronatem Banku Spółdzielczego w Limanowej. Również na szczeblu regionalnym swoimi osiągnięciami mogą się poszczycić uczennice tego samego liceum Kinga Filipek i Magdalena Wańkowicz, które zajęły II miejsce na szczeblu regionalnym.

 

Uroczyste wręczenie nagród laureatom odbyło się w Banku Spółdzielczym w Limanowej w dniu 23 czerwca 2014 roku.

 

Zwycięzcom serdecznie gratulujemy!

 

Przypominamy, że program TalentowiSKO jest rozszerzeniem dotychczasowych działań Banków Spółdzielczych realizowanych w ramach Szkolnych Kas Oszczędności. Jego celem jest rozwijanie talentów wśród dzieci i młodzieży poprzez promowanie dobrych nawyków w zakresie oszczędzania i przedsiębiorczości. Program uczy również pozytywnego myślenia o pieniądzu. Objęci są nim uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych w całej Polsce.

 

Uczniowie biorący udział w Programie TalentowiSKO mogli uczestniczyć również w ogólnopolskich konkursach z zakresu oszczędzania, w których do wygrania były atrakcyjne nagrody. Konkursy trwały od 30 września 2013 roku do 15 kwietnia 2014 roku podzielone na poszczególne etapy.

Kredyt online